O książce
DZIEWCZYNA, KTóRA IGRAŁA Z OGNIEM
Autor: Larsson StiegOpis
Tom 2 trylogii kryminalnej Millennium. W drugim tomie trylogii śledzimy dalsze emocjonujące przygody dwójki bohaterów Lisbeth Salander i Mikaela Blomkvista, których losy ponownie się splatają. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić. Dwoje dziennikarzy, Dag i Mia, docierają do niezwykłych informacji na temat rozległej siatki przemycającej z Europy Wschodniej do Szwecji ludzi wykorzystywanych w branży seksualnej. Wiele zamieszanych w to osób piastuje odpowiedzialne funkcje w społeczeństwie. Kiedy Dag i Mia zostają brutalnie zamordowani, a podejrzenia zostają skierowane na Lisbeth Salander, Blomkvist postanawia przeprowadzić własne śledztwo. Wkrótce odkrywa związek między morderstwami i sprawą przemytu. Straszliwego Zalę, którego nazwisko wciąż pojawia się w trakcie śledztwa, łączy też coś z niejaką Lisbeth Salander...Dyskusje
Pozostałe książki tego autora
Serie z tą książką
Millenium
Bohaterami wszystkich trzech książek z serii są Mikael Blomkvist - dociekliwy dziennikarz finansowy i wydawca niezależnego magazynu Millennium oraz Lisbeth Salander - intrygująca outsiderka i utalentowana hakerka komputerowa, pracująca jako wolny strzelec dla służb bezpieczeństwa.
Ta niezwykła para w każdej z części serii podejmuje wyjątkowo trudne wyzwania. W opinii wielu wydawców, wszystkie historie zawarte w trylogii: śledztwa, dochodzenia w sprawie morderstwa, czy finansowe krętactwa wydarzyły się naprawdę.
Cytaty z tej książki
Wszystkie recenzje
martha89 napisał tę recenzje:
Data dodania: 2011-07-07
Data dodania: 2011-07-07
Uważam tę część za lepszą niż "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet" ponieważ według mnie więcej się w niej dzieje.
Ale. Mam podobne zdanie co do treści, a mianowicie: znowu czytam o rzeczach które mnie nie interesują - co kupiła Lisbeth w Ikei, co robiła po kolei w ciągu dnia począwszy od wstania rano, przez nalanie sobie wody do wanny z płynem do kąpieli, po przejrzenie maili lub włamanie się do komputera kogoś tam do pójścia spać. To bezsensowne dodawanie stron w książce, która jest przez to masakrycznie długa, a przez to ciężka do utrzymania w ręce. Nie mówiąc już o jej skończeniu. Czytałam ją przez ponad tydzień i ciągle nie mogłam się przemóc żeby do niej wrócić, bo okazywało się że jest wiele innych ciekawszych rzeczy.
Reasumując: pomysł na fabułę fajny, lecz książka rozwleczona ponad granice możliwości mojej cierpliwości.
Już się zaczynam bać ostatniego tomu, który jest najdłuższy - na szczęście ostatni.
Ilość użytkowników lubiących tę recenzję: 1
Skomentuj (0)





















