O książce
HOBBIT, CZYLI TAM I Z POWROTEM
Autor: Tolkien John Ronald Reuel
ISBN: 83-207-1681-0
Ilość stron: 314
Wymiary: 125x200
Oprawa: Twarda
Ilość stron: 314
Wymiary: 125x200
Oprawa: Twarda
Opis
Najnowsze wydanie klasycznego dzieła Tolkiena. Hobbit to istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala. Fantastyczny, przemyślany do najdrobniejszych szczegółów świat z powieści Tolkiena jest również jego osobistym tworem, a pod barwną fasadą nietrudno się dopatrzyć głębszego sensu i pewnych analogii do współczesności.Dyskusje
Pozostałe książki tego autora
Wszystkie recenzje
Floss napisał tę recenzje:
Data dodania: 2010-12-13
Data dodania: 2010-12-13
"Hobbici są-czy może byli-małymi ludźmi, mniejszymi od krasnoludów-różnią się od nich tym, że nie noszą brody-lecz znacznie większymi od liliputów. Nie uprawiają wcale albo prawie wcale czarów, z wyjątkiem chyba zwykłej, powszedniej sztuczki, która pozwala im znikać bezszelestni i błyskawicznie, kiedy duzi, niemądrzy ludzie, jak ty i ja, zabłądzą w ich pobliże, hałasując niczym słonie, tak że na mile można ich usłyszeć. Hobbici są skłoni do tycia, zwłaszcza w pasie: miewają wypięte brzuchy; ubierają się kolorowo (najchętniej zielono i żółto); nie używają obuwia, ponieważ stopy ich z przyrodzenia opatrzone są twardą podeszwą i porośnięte bujnym, ciemnym, brunatnym włosem, podobnie jak głowa (zwykle kędzierzawa); mają długie, zręczne, smagłe palce i poczciwe twarze, a śmieją się dużo, basowo i serdecznie ( szczególnie po obiedzie, który-w miarę możności-jadają dwa razy dziennie)."
Takim właśnie hobbitem był Bilbo Baggins. Nie wyróżniał się niczym poza innymi hobbitami, prócz szlachetnego pochodzenia. Żył spokojnie w swojej norze, aż pewnego dnia u progu jego drzwi zjawił się Gandalf -znany czarodziej. Tum niezwykłym zdarzeniem zaczyna się wielka przygoda Bilbo, do której on sam specjalnie się nie palił. Baggins rusza bowiem w głąb tajemniczego, a zarazem groźnego Tolkienowskiego świata, w którym od razu się zakochałam.
Do literatury fantastycznej nie mam specjalnego zamiłowania, jednak wiedziałam, iż pióra J.R.R. Tolkiena nie mogłam sobie odpuścić. Bardzo się cieszę, że wreszcie przystąpiłam do smakowania jego powieści. Autor ma wspaniały styl pisania. Czujemy, jakby on sam opowiadał nam bajkę na dobranoc, ponieważ zwraca się bezpośrednio do czytelnika.
Koło lektury "Hobbita" nie można przejść obojętnie. Polecam ją i czytającym fantastykę, i nieczytającym fantastykę, bo naprawdę warto.
Ilość użytkowników lubiących tę recenzję: 3
Skomentuj (0)
Komentarze (6)
2012-02-14, 21:57
weer12
bardzo mi się podoba przeczytałam jakiś niecały miesiąc temu i jest super polecam wszystkim
2011-01-06, 15:34
Aga
Ja miałam jakieś 13 lat :) I tak narodziła się moja fascynacja Tolkienem
2010-11-30, 01:22
Mademoiselle
Ja przeczytałam dopiero mając 19 lat jako w ogóle pierwszą książkę Tolkiena.
2010-09-29, 10:52
Belizaris
heheh ja czytalem ja jako nieobowiazkowa w 4 klasie i tak zaczela sie wlasnie moja przygoda z fantasy :)
2010-09-13, 22:14
guchy
Ja dopiero po przeczytaniu tej książki w wieku 16-17 lat dowiedziałem się że to była lektura (nieobowiązkowa) dla 4 klasy podstawówki :)
2010-06-29, 15:24
Belizaris
jak dla mnie jedna z lepszych książek jakie czytałem w podstawówce :) nie ma to jak wspomnienia z młodości

























