Recenzja

Garty
Garty napisał recenzję:
Data dodania: 2011-11-09
  Ciężko opisać "Pachnidło". Na pewno jest to książka inna niż większość, oryginalnie pomyślana. Przedstawia niezwykłe bogactwo świata zapachów, świata, który, jako zwykli ludzie odbieramy tylko cząstkowo. Przedstawia również człowieka, który jest pozbawiony pewnej charakterystycznej ludziom cechy, właściwie charakterystycznej wszystkim żywym istotom. Grenouille pozostaje w cieniu, wiecznie niezauważony, nigdy przez nikogo nie kochany, niedoceniany lub pogardzany, sam na sam ze swoim geniuszem. Wreszcie postanawia swój telent wykorzystać do tego, by stać się normalnym, może nawet lepszym niz większość tych okropnych ludzi, ba, czemu nie najlepszyn, najwspanialszym? W końcu stać go na to. Wreszcie wszyscy go dostrzegą, będą go kochali i nigdy nie będzie już sam. Jednak Grenouille dąży do celu po trupach, jest zimny, nie czuje współczucia, brak mu empatii i autorefleksji. I choć osiąga to, co zamierzył pierwotnie, sukces okazuje się kompletną katastrofą. Książka pokazuje dokąd prowadzi życie wbrew sobie, bo przecież Grenouille chciał się zmienić w kogoś kim nigdy nie był i kim tak naprawdę nie mógł być. Kolejna książka bez heppy- endu z szokującym zakończeniem. W ogóle cała ta praca ma smak słodko- gorzki. Autor łączy w niej zmysłowość z brutalnością. Odgraniczają się one od siebie tak ostro, że aż bolą, rażą. Książka jest na pewno ciekawa i dla mnie nieco dziwna. Tak właśnie mógłbym ją określić jednym słowem- dziwna. I pierwsza refleksja, która nasunęła mi się po przeczytaniu- jakim człowiekiem jest autor, że wymyślił coś takiego?
Ilość użytkowników lubiących tę recenzję: 3


Komentarze (8)

theApril
2011-11-13, 23:35 theApril
Nie te, to inne. W przyrodzie nie ma pustki
Garty
2011-11-13, 12:20 Garty
Można zawsze podyktować. Szkoda, że niektóre telenty się marnują.
theApril
2011-11-12, 01:57 theApril
Garty dobrze mniemasz - nawet gdzieś się tu pałęta moja recenzja:) Dragoness - racja. Chociaż myślę, że niektórzy by tez pisać mogli, ale nie chcą - nie każdy lubi siedzieć i trzaskac w klawisze po kilka godzin dziennie. Ktos te komputry wymyślać musi:)
dragoness
2011-11-10, 17:11 dragoness
Mnie się wydaje, że z każdym prawdziwym twórcą jest coś "nie tak" i nie musi to być w sensie negatywnym. Ale ta różnica powoduje, że są w stanie wymyślić coś, co zwykłym "zjadaczom chleba" w głowach się nie mieści.
Garty
2011-11-10, 14:39 Garty
Czyli z nami? Bo jak mniemam przeczytałaś... :)
theApril
2011-11-10, 02:21 theApril
Pewnie tak samo "nie tak" jak z tymi co toto przeczytali;)
Garty
2011-11-09, 18:52 Garty
Bezdyskusyjnie, ale poza genialnością coś jeszcze jest z nim nie tak...
theApril
2011-11-09, 18:34 theApril
Jakim? Genialnym:)

Recenzowana książka


PACHNIDŁO
Autor: Suskind Patrick 
średnia ocena: 3.84/5
Genialny, a zarazem potworny człowiek, Jan Baptiste Grenouille posiada węch absolutny: swoje otoczenie rozpoznaje powonieniem lepiej niż inni ludzie oczyma. Jego fenomenalna pamięć przechowuje miliony woni... Odkąd Grenouille odkrywa, że jego przeznaczeniem jest zostać największym perfumiarzem wszech czasów, nie opuszcza go marzenie o wydestylowaniu wonności nad wonnościami... pachnidła z dziewiczego ciała kobiecego. Jeśli nawet uświadamia sobie, że u podstaw tego marzenia legło morderstwo, jest mu to najzupełniej obojętne. Powieść utrzymywała się przez ponad trzy lata na liście bestsellerów światowych i została przełożona na ponad dwadzieścia języków. Powstaje właśnie filmowa adaptacja powieści z m.in. Alanem Rickmanem i Dustinem Hoffmanem.

Recenzowany autor


Suskind Patrick
Suskind Patrick
Ilość ocen: 2
średnia ocena: 3/5
urodził się 26 marca 1949r. w Ambach. Jest niemieckim pisarzem oraz autorem scenariuszy. Studiował historię w Monachium oraz Aix-en-Provence. Obecnie żyje w w Monachium i Paryżu. Jego najgłośniejsza powieść to Pachnidło (1985), która zdobyła uznanie w świecie literackim i w 2006r. została zekranizowana przez Toma Tykwera, po tym jak wytwórnia filmowa Constantin-Film nabyła prawa do wyłączności. Ponadto Suskind ma swój udział w scenariuszach do kilku filmów: dziesięcioodcinkowego Monaco Franze (1984), w którym sam zagrał niewielką rolę drugoplanową, Kir Royal z 1986r., filmu Rossini (1997) oraz Vom Suchen und Finden der Liebe (2005) w reżyserii Helmuta Dietla. Jednoaktowy monolog Suskinda Kontrabasista z 1981r. był w sezonie teatralnym 1984/85 najczęściej graną sztuką w teatrach niemieckojęzycznych (około 500 przedstawień). Suskind jest człowiekiem nielubiącym poklasku. Udzielił bardzo niewielu wywiadów, nie uczestniczy w życiu publicznym, wielokrotnie odmawiał przyjęcia nagród literackich, jak chociażby Nagrody Gutenberga, Nagrody Tukana, czy Nagrody Literackiej FAZ (Frankfurter Allgemeine Zeitung).

Copyright © 2010 ooo Parkliteracki.pl sp. z o.o. Portal społecznościowy dla miłośników recenzji książek oraz dla wszystkich dla których literatrura i książki to Coś bez czego nie mogliby żyć. Wszelkie prawa zastrzeżone.