O serii
Opis
Oto miejsce, gdzie Anioł targuje się z Diabłem, a dusza każdego grzesznika jest bezcenna. Oba tomy celebrują anielskość i diabelskość. Autorzy błądzą po cienkiej granicy między czarnym i białym - między dobrem i złem. Czytając te opowiadania odnosi się wrażenie, że to co uznajemy za dobre wcale takie nie jest, a najgorsze zło może skrywać się w ludzkiej duszy.
przypisane tagi:
kategorie:
kategorie:
Dyskusje
Książki z tej serii (2)
A.D. XIII. Tom 1
Chcesz potargować się z Gabrielem? Masz ochotę popatrzeć jak cierpią najwięksi grzesznicy? A może zobaczyć jak działa niewidzialna ręka sprawiedliwości?
Tu anioł i diabeł przechadzają się po jednej książce. Raz pojawia się łowca, polujący na dusze, które uciekły od swojej cielesnej powłoki, innym razem jakiś skrzydlaty czy demon schodzi na ziemię robić interesy z człowiekiem. Tu hasło "Piłeś? Nie jedź!" nabiera nowego wymiaru za sprawą małego, słomianego diabełka. Anioł Stróż może pojawić się w potrzebie, by chronić najbardziej niewinnych. A wszystko sprawiedliwie, wszystko zgodnie z planem, wszystko by posiąść kolejną podłą duszę albo dać jej drugą szansę.
A.D. XIII pełna jest niespodzianek, opowiadań mrocznych, zaczepno-ironicznych, smutnych, refleksyjnych...
A.D. XIII. Tom 2
Po kiego diabła po ten tom sięgasz człecze... Pewnie myślisz, żeś uległ szatana podszeptom. A jeśli to sam anioł rękę twą ku księdze prowadzi... W hinduizmie (traktujemy tu religię dość ogólnie, nie bacząc na poszczególne jej odłamy) możemy znaleźć pięć rajów, każdy zarządzany przez innego boga i jedno piekło. Na szczęście piekło ma przynajmniej wiele rejonów, co świadczy o pewnej sprawiedliwości w postrzeganiu zaświatów. Mimo że pobyt w piekle obejmuje takie atrakcje jak atak szakali, przypiekanie, tortury, bicie i cięcie, to jednak możemy uznać hinduizm za religię wielce pozytywną i optymistyczną, a to dlatego, że pobyt w piekle nie jest bynajmniej wieczny. W chwili gdy grzesznik odcierpi swoje, jego grzechy zostają wymazane i nieszczęśnik może znowu podjąć wędrówkę przez kolejne wcielenia. Nie powinien jednak liczyć, że rozpocznie tę drogę od istoty wyższej niż robal.
